FNAF to skrót od popularnej serii gier komputerowych "Five nights at Freddy's". Są to gry z gatunku point and click, które bazują na tym, że musimy poruszyć swoje zwoje mózgowe, a potem wykonać pewną interakcję, która doprowadzi nas do dalszego etapu gry. Co ciekawe, jest to gra z cyklu survival horror, więc z pewnością małe dzieci nie powinny w nie grać, a na pewno już nie bez udziału rodziców. Gry mają to do siebie, że podczas ich sukcesu nagle rozwija się ona w książkach, kolejnych częściach gier czy też kolorowankach. I tak też jest z "Five nights at Freddy's". Chcąc się o niej więcej dowiedzieć, zachęcamy do przeczytania naszego tekstu.
W pierwszej kolejności trzeba powiedzieć, że gra została zrealizowana przez Scotta Cawthona. Co ciekawe, pierwsze gry były dośc brutalne, natomiast w późniejszym etapie pojawiła się też wersja dla dzieci. Nie ma co się dziwić, że jest to gra, która na pierwszy rzut oka wzbudza sympatię, ponieważ tytułowy Freddy jest uroczym misiem, a nie ma takiego dziecka, które nie lubiłoby dzieci.
Należy zaznaczyć, że gra została bardzo dobrze odebrana przez krytyków. Samo to, że jest pewien horror w stylu point and click, to już wiele o tym mówi. To naprawdę dobry sposób na to, by mówić o tej grze tylko i wyłącznie w kontekście dobrym. Oczywiście, zdarzały się też gorsze gry z tej serii, jednak cały czas cieszy się popularnością.
Na pewno same gry "Five nights at Freddy's" cieszą się ogromnym realizmem, ale też zaskakiwaniem odbiorcy. Jako że jest to horror survival, to nie może zabraknąć ogromnych emocji. Nie jest to gra, która graficznie jakoś mocno zachwyca, natomiast sama fabuła sprawia, że jak najbardziej chętnie powinno poświęcić się swój czas na to, by zagrać chociaż przez chwilę w ten tytuł.
Gry z serii "Five nights at Freddy's" to dobry sposób, by wypełnić sobie wolny czas, chociaż niekoniecznie warto pozwalać na to, by dzieci grały w te tytuły, chociaż FNaF World jest grą, która odbiega od całej reszty, jest grą fabularną, więc jak najbardziej można ją podarować swoim pociechom.
Kolorowanki w przypadku FNAF jasno nawiązują do popkultury. Mamy tutaj sprawdzony motyw kolorowanek z misiami, a przecież żadne dziecko nie oprze się słodkiemu misiowi. Co w dodatku należy podkreślić, to na pewno to, że na bazie sukcesu gry pojawiły się również książki z tej serii. Tak więc FNAF staje się coraz bardziej globalną marką, a zatrzymując się na chwilę przy samym filmie, to za jego reżyserię ma odpowiadać znany z "Kevina samego w domu" Chris Columbus.
Trzeba powiedzieć, że gdyby nie sukces gry, to nie byłoby kolejnych części i też kolorowanek. Te z kolei mogą za każdym razem przypominać różne wątki z gry bądź też prezentować znane postacie. Jeśli zobaczymy na kolorowance króliki - może ona nawiązywać do postaci z gry. Jeżeli zobaczymy na kolorowance pizzerię, to również może ona nawiązywać do tej gry, bo przecież jest to prawdziwy dom strachów. Kolorowanki z FNAF charakteryzują się bogatą paletą kolorów, które będzie trzeba wykorzystać do ich pokolorowania, co będzie sporą rozrywką dla dzieci.
Psychologowie cały czas mówią o tym, że kolorowanki to narzędzie, które jak najbardziej warto dawać swoim dzieciom. Dzięki temu mogą odpocząć od chaosu informacyjnego wywołanego przez urządzenia elektroniczne. Kolorowanka z FNAF będzie uczyć skupienia, ale też da wiele radości, ponieważ na samym końcu o to chodzi, by dzieci się dobrze bawiły.
